Litościwy Lew

Humoreska
Był sobie lis, co podstępem i sprytem
Kradł z farmy kurczęta smakowite.
Sprzeczne to było z prawami lasu,
Więc wpadka to jeno kwestia czasu.

Zdradziły go w końcu na pysku pióra
I stanął lis przed obliczem króla.
Zebrały się na sąd zwierzęta.
Oto pomszczone będą kurczęta!

Błagał lis króla starego,
Udawał, że żałuje postępku swego.
Lew rzekł: ,,Oto się nad tobą lituję
I życie ci daruję,
Lecz jeśli szansę swą zmarnujesz
Gorzko, Lisie, pożałujesz!’’

Wychwalały zwierzęta dobroć swego pana,
Wierzyły, że w lisim sercu zaszła zmiana.
Lis zaś biegł przez polany
I myślał o przyszłości uradowany.

Gdy słońce za horyzont zaszło,
Nagłe pragnienie lisa naszło.
A gdy zamoczył już pysk w wodzie,
Pusty brzuch przypomniał o głodzie.

Ujrzał w dolinie farmę ukrytą
I poczuł kolację smakowitą.
Rozejrzał się wpierw na obie strony
I podszedł do kurnika niezauważony.

Wnet słyszy za sobą wrzaski farmera
Co w jego rękach potężna giwera.
Wypalił w Lisa starzec rozgniewany
I wrzasnął: ,,Giń, Lisie jebany!’’

Niezmącona nastała wnet cisza
A o Lisie nikt więcej nie słyszał.
7
136 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Starson 13 lat temu
Napisana jakoś pół roku temu bajka... Ale raczej nie dla dzieci :) Mam nadzieję, że się spodoba.
duch44 13 lat temu
dobra bajka dla dorosłych jak dla mnie nie widze niczego co zgrzyta w niej bdb utwór
pańcia 13 lat temu
alegorie są ok. Lubię
Smok 13 lat temu
Z pierwszej strofy usuń – co. Przecinek wystarczająco wskazuje gdzie zrobić pauzę artykulacyjną. I od razu jest śmieszniej. Druga strofa: usuń - „go” oraz „lis”. Trzecia strofa: dodaj - Błagał „więc” lis / i w następnym wersie użyj imiesłowu przysłówkowego współczesnego (bardzo polecam grę imiesłowów w tekstach) „udawał, że” zamień na „udając, że” i dalej – żałuje złego. Następnie warto użyć inwersji – „rzekł lew” (będzie bardziej podkreślało powagę chwili, bo przecież w bajce/humoresce chodzi o łaskę króla lwa). I znów w czwartym wersie użyj imiesłowu przysłówkowego współczesnego: wychwalały zwierzęta (górny wers zostaje), a w następnym musi być jednoczesność czasowa, czyli „wierząc” zamiast wierzyły. Sens będzie taki: wychwalały zwierzęta (...) wierząc, że w sercu lisim zaszła zmiana (wychwalały - wierząc). W następnej strofie znów możesz przerobić sens jak powyżej, bo dwie rzeczy dzieją się jednocześnie. W przedostatniej zamień „Co” na „A” i będzie korzystniej.
Smok 13 lat temu
Tekst, zanim zostanie opublikowany, powinien swoje odleżeć, np. w szufladzie. Nawet już następnego dnia pojawiają się nowe pomysły, nowe rozwiązania, korekty, są niezbędne. Wyłapuje się powtórzenia, nabiera się dystansu do tekstu i czyta się go na świeżo. Warto też pousuwać zbyt wyświechtane wyrazy, w ten sposób czytelnik nie dojdzie do wniosku, że czytał to już tysiąc razy. Pozdrawiam.
mkc47 13 lat temu
no i te jebany niepotrzebne...
Starson 13 lat temu
Dziękuję wszystkim za komentarze:) Smoku, bardzo cenię sobie Twoje rady, rzeczywiście tak jest lepiej.

A ,,jebany'' bardzo potrzebne, ale chcąc ominąć ten wyraz, proszę bardzo:

Rozgniewany starzec w niego dupi
Wrzeszcząc ,,Giń, lisie głupi!''

:)
Smok 13 lat temu
MKC ma rację, można to powiedzieć bez użycia plugawych straszydeł.
Smok 13 lat temu
Zobaczmy jak opisał Szekspir śmierć zbrodniczej Lady Makbet na chwilę przed tym jak Birnamski las przyjdzie pod mury zamku Makbeta:
Powinna była umrzeć nieco później;
Czego się było tak spieszyć z tą wieścią?
Ciągle to jutro, jutro i znów jutro
Wije się w ciasnym kółku od dnia do dnia,
Aż do ostatniej głoski czasokresu;
A wszystkie wczora to były pochodnie,
Które głupocie naszej przyświecały
W drodze do śmierci. Zgaśnij, wątłe światło!
Życie jest tylko przechodnim półcieniem,
Nędznym aktorem, który swoją rolę
Przez parę godzin wygrawszy na scenie
W nicość przepada – powieścią idioty,
Głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą.” [w. 235-247] Makbet - Scena V
Sebastian Dema 13 lat temu
lew,to lew,może być najedzony :)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie