wiatr

Tęsknota
Usiądę nad górskim strumieniem,
swe stopy w wodzie zanurzę.
Ugaszę wielkie pragnienie
i w dalszą wędrówkę ruszę.

Mym celem jest znaleźć miejsce
z widokiem na świat mi znany.
Jak skrzydła rozłożę ręce,
by wiatrem być otulany.

On mnie pogłaszcze, przytuli,
do uszu będzie mi szeptał.
W swoim języku przemówi
prosto do mojego serca.

Pojawi się halny tak miły,
potężnym podmuchem zaskoczy,
obejmie mnie z całej siły
i zmusi bym zamknął swe oczy.

Tym wiatrem jest Twoja tęsknota,
odczuwam ją duchem i ciałem
i głośno krzyczę że kocham;
lecz wiatr zagłusza wołanie...
6 1
42 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
wiersz na+++++
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie