warownia

praca w niedzielę jest grzechem
a człowiek ma odpoczywać
narzędzia pod pachę wezmę
i wszelkie niezbędne tworzywa

zbudować chcę palisadę
z solidnych desek drewnianych
ale to ciężkie, naprawdę
lecz mówię: Marcin dasz rady

następnie wezmę łopatę
rów będę kopał olbrzymi
przeniosę tysiące wiader
do fosy wpuszczę rekiny :)

wzmocnioną żelazem bramę
za wielke łańcuchy podniosę
obroni mnie przed taranem
o ile przekroczy fosę... :)

z kamieni wieżyczki wzniosę
dla wyśmienitych łuczników
potem wygodnie usiądę
poczekam na przeciwników

zbuduję sobię warownię
choć grzechem w niedziele pracować
lecz z czystym sumieniem to zrobię
od zła chcę się odizolować...
14 5
122 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
fajne i pouczające :)
noemitka 13 lat temu
z morałem
SrokerS 13 lat temu
Fobja hahaha co za pytanie! :D przeciwnicy to Ci, którzy staną uzbrojeni po zęby pod bramą, będą wydawać niecenzuralne odgłosy bitewne, będą rzucać mięsem z katapult a w dodatku będą mieć wrogie spojrzenie... mam nadzieję że nigdy nie podejdą pod warownię :P
JKZ007 13 lat temu
z solidnych drewnianych desek - więc mówię przecież masz mięśnie:)
spiro136 13 lat temu
Mieszkam w wysokiej wieży otoczonej fosą,
mam parasol ,który chroni mnie przed nocą...Sztywny Pal Azji
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie