Słońce grzeje swym ciepłem
Każdy ulicy kamień.
By ogrzało me serce,
Takie moje żądanie.
Słońce do życia budzi,
Wszystko co jest uśpione.
Czy obudzi dla ludzi
Marzenia niespełnione?
Pytam, bo czuję wiosnę
I potrzebę miłości.
A odczuwam tęsknotę,
Smutek, żal oraz złości.
Słońce jest drogowskazem.
To miłości wyrocznia
I tak gdy na nie patrzę,
Coraz ciężej mi w spodniach...
Każdy ulicy kamień.
By ogrzało me serce,
Takie moje żądanie.
Słońce do życia budzi,
Wszystko co jest uśpione.
Czy obudzi dla ludzi
Marzenia niespełnione?
Pytam, bo czuję wiosnę
I potrzebę miłości.
A odczuwam tęsknotę,
Smutek, żal oraz złości.
Słońce jest drogowskazem.
To miłości wyrocznia
I tak gdy na nie patrzę,
Coraz ciężej mi w spodniach...
4
5
72 odsłon