Za późno

Wspomnienia
Nawet gdybyś miała w ręku
wszystkie moje marzenia
i uczucia po dawnemu zrymowane
ja się już nie odwrócę.

Żadnym pokątnym szantażem,
żadną groźbą przeczekaną 2 lata w piwnicy,
żadnym, nawet uświęconym, środkiem
nie zatrzymasz mnie już.

Bo decyzja zapadła już dawno,
wtedy gdy pomyliłaś samochody,
odjeżdżając z naszego wspólnego świata,
uśmiechając się na tylnym siedzeniu.

To nie jest kwestia chrześcijańskiego
miłosierdzia, przebaczenia, pojednania.
Pokazałaś swoją wartość, teraz boję się,
że jej brak jest zaraźliwy.

Nagięłaś zasady i zniszczyłaś
całą magię najświętszego przybytku.
Demony wydziobały wszystko co piękne.
Strzępy wspomnień powiewają na maszcie.
6
62 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 13 lat temu
fajny wiersz, podoba mi się (chyba nie masz 18 lat... :-) pozdrawiam ;-)
K
kaja-maja 13 lat temu
czasami dla niektórych jest za pózno zwłaszcza gdy nagnie się zasady w:)
Snowman 13 lat temu
no w sumie faktycznie nie dograłem :) dzięki
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie