Instynkt samozachowawczy

Egzystencjalne
Jedynie instynkt samozachowawczy
powstrzymuje mnie przed
podróżą w jedną stronę w nieznane
celem spełniania marzeń.

Życie jest jak wielkie wesołe miasteczko,
w którym bawisz się ze strachu
tylko na starej, małej huśtawce.
Paradoksalnie daje nam to satysfakcję.

Czy to strach czy już poświęcenie,
gdy jadę taksówką na lotnisko,
myślę i wracam do domu autobusem?
Kiedyś dorobię się schizofrenii.

Co to za wolność, gdy
swoje życie odnajdujemy w
snach, książkach, filmach, wyobraźni,
szwędając się martwi po świecie

Paranoidalny niepokój.
Niebieskie migdały za opuszczonymi powiekami.
Stateczny spokój.
Monotonne nuty grane na ulicy.
3
17 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie