Zwycięska obrona - 1610

Patriotyzm
Tak trudny polskości dylemat
Od wieków pytania cne niesie
Cóż warto pamięcią okrywać,
Co zmilczeć i wrogów nie zbiesić?

Car ruski chciał podbić Inflanty
Rzeczpospolitej okryte zamkami
Mordował swym wojskiem i palił,
W przymierzu z szwedzkimi wrogami

I poszło o Smoleńsk w niewoli
Rosyjskiej od prawie stu laty
Po oblężeniu wielomiesięcznym
Poddany, powrócił w ręce Polaków

Car ruski z szwedzkimi wojskami
Na odsiecz szedł twierdzy co kona
W Kłuszynie go Hetman Żółkiewski
Napotkał i w bitwie husarią pokonał.

Szwedzi pobici uciekli, odeszli
By łupić krainy północne
Zdradzony Car poszedł w niewolę,
Polacy zdobyli wnet Moskwę.

W rok później, na Zamku Królewskim
Bił czołem, pokłony i hołd ruski składał
W Warszawie Car Wasyl Szujski
Przed polskim Królem Zygmuntem III Wazą!

Zwycięstwo to było niezmierne
Na chwałę narodu, Polaków
Lecz dzisiaj wydaje się niewielkie
W mainstreamie mijane, nijakie.

Przekorni nie chcą pamiętać,
Wliczając go w szereg potworów
Choć sięga Grunwaldu i Wiednia,
Gdyż boją się czcić agresorów.

Zasłaniać się moralnością nie warto
Gdy stoi się przed wyborem:
Więc albo się chędoży,
Albo się jest chędożonym!
3
37 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
Więc albo się chędoży,
Albo się jest chędożonym! ' w:)
Smok 13 lat temu
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie