poranek
poranną rosą
stąpam boso
by poczuć każdy
pocałunek wilgoci
odbity na twoich ustach
promyki bladego słońca
o świcie parzą
stąpam boso
by poczuć każdy
pocałunek wilgoci
odbity na twoich ustach
promyki bladego słońca
o świcie parzą