Kobieta zraniona

O śmierci
Ogarnia mnie wściekłość
fala nadciąga i rozlewa się we mnie w jednej chwili
nie zauważam jej od razu
rozpoznaję po kamiennym spokoju
żelaznym opanowaniu
ledwo słyszalnym syknięciu przy "s"
i nade wszystko uprzejmym uśmiechu.
Moja wściekłość jest zimna, lodowata
zabijam bez jednego drgnięcia rzęsy
z lekką dozą przyjemności


...ale nie ma co opowiadać,
uciekaj jak możesz najprędzej!
zanim podejdę do ciebie
z uśmiechem na ustach
i nożem w dłoni...
Przebiję ci serce
druga ręką głaszcząc cię po włosach
a potem przekręcę nóż
żeby mieć pewność
że poczułeś mój ból
i że już nie wstaniesz

ostrzegam!
lecz ty upadasz
zsuwając się z noża

masz takie zdziwione spojrzenie...
i ja mam takie samo.
Dlaczego choć zawsze ostrzegam,
jeszcze nikt nie uciekał?
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 13 lat temu
dziabiesz nożem kobiety: puch marny? jak tak możesz!
takietam 13 lat temu
mam zdziwione spojrzenie
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie