Wróciłaś nareszcie

O szczęściu
Zapachniało drzewami
Płatki mirabelkowych kwiatów ścielą chodnik
Trochę przytłumiły spaliny
Otuliły chłód i smród miasta
Białą, batystową chustą

Przyszłaś wiosno
By z ludzkich powiek zmyć pył
Ogrzać nieco ich ramiona
Pierwszymi, delikatnymi,
Dziewiczymi promieniami słońca

Przyszłaś wiosno
Odegnałaś zimową depresję
Włożyłaś nieśmiałe uśmiechy
Do myśli pełnych szarości
I zmarzniętych serc.

Przyszłaś.
Dziękujemy.
0
11 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 6 lat temu
też ładnie :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie