W jedną stronę

O śmierci
Za mną majaczy
Gubiąc się we mgle
Droga ze szkieł
Z kawałkami mnie

Łzy tworzą w niej kałuże
Obrośnięte niczym małe oazy
Czarne od krwi rośliny
Rodzą ciemne kwiaty

I choć nie wiem jak długo
Będę musiała nią iść
Stawiam naprzód chwiejne kroki
Przynajmniej nie będę musiała nią wrócić...
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie