Sonecik

Pamięć
Lubię dźwięk dzwonu, głęboki, grzmiący
Co wszystko dokoła zagłusza,
Jak nawałnica, żywioł, jak burza
Trochę tylko murami przytłumiony.

Lubię tę siłę co brzmi jak kamień
Strącony ze złotych talerzy
Z piedestału zdobień na posadzkę katedry,
Dźwięk oddający głębię ludzkich pragnień.

W nim można usłyszeć tak wiele,
O całym życiu, tym co było i co dopiero nadejdzie
Bo on jeden pozostaje niezmieniony

Ciągle ten sam, przez wszystkie wieki,
Co zwiastuje koniec wojny, epidemii, zamieci
Szepcze o ślubie, narodzinach i śmierci.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie