Nocą

O szczęściu
Kołysząc się z wierzbami
W rytm blasku Księżyca
Wciagam głęboko zapach
Melodyjek świerszcza

Tu właśnie jestem!
Sama wybrałam swój dom
Tańczyć tą drogą będę,
Nieważne jaki czeka mnie los

Nie przeszkodzi mi
Żaden demon zwykłych, szarych dni
Wznosząc ręce ku niebu
Szukam w jego czerni ametystowych żył

Tu już nie czuję
Że czegoś mi brak,
Tak mogę żyć
Wśród szmaragdu traw

Choć kiedyś bez tańca
Że światłem księżyca,
Wśród błędów po prostu istniałam
I dotąd nie byłam.
3
37 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 6 lat temu
za ! dam minusa ... - przepraszam.
S
Siekiera 6 lat temu
Nie ma za co przepraszać, ile osób tyle gustów. Miłego dnia :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie