Spytał się mnie jakiś
Internetowy romantyk
Jakie mam oczy,
Bo to na pewno skarby
I on chce wiedzieć jaki bedzie
Jego ulubiony kolor.
Moje oczy maja barwę miłości-
Tylko do zwierząt,
Mają kolor strachu przed przyszłością,
Przed skokiem w wodę;
Przerażenia-
Zwykłą rutyną
Codziennych obowiązków, wykonywanych
W kółko-
Niczym perpetuum mobile,
Napędzane wgranym programem.
Moje oczy są barwy
Zachodzących planet,
Widzianych ze słońca.
Są koloru szaleństwa
W słowach, nie czynach.
Maja barwę odwagi
Myszy na autostradzie
I niezwykłego refleksu
Misia koali.
Są wyjątkowe jak kamień
Na brzegu morza po burzy.
Odpowiedział krótko:
To mój ulubiony kolor.
Wiedziałem.
Internetowy romantyk
Jakie mam oczy,
Bo to na pewno skarby
I on chce wiedzieć jaki bedzie
Jego ulubiony kolor.
Moje oczy maja barwę miłości-
Tylko do zwierząt,
Mają kolor strachu przed przyszłością,
Przed skokiem w wodę;
Przerażenia-
Zwykłą rutyną
Codziennych obowiązków, wykonywanych
W kółko-
Niczym perpetuum mobile,
Napędzane wgranym programem.
Moje oczy są barwy
Zachodzących planet,
Widzianych ze słońca.
Są koloru szaleństwa
W słowach, nie czynach.
Maja barwę odwagi
Myszy na autostradzie
I niezwykłego refleksu
Misia koali.
Są wyjątkowe jak kamień
Na brzegu morza po burzy.
Odpowiedział krótko:
To mój ulubiony kolor.
Wiedziałem.
3
3
47 odsłon
Zachodzących planet,
Widzianych ze słońca.
Czekaj, czekaj chyba widzę ;)
Sprytnie ci poszło ;)