Przekąs lat -nastu

Jest ci źle,

nieprawdaż?

Jakis psychiczny dołek,

jak sądzę,

dał się we znaki kondycji twoich uczuć.

Co jakiś czas,

domyślam się,

zmuszasz łeb do refleksji nad końcem,

może nad ucieczką.

Wtedy bunt hormonów

unosi twój krzyk o pół tonu wyżej.



Jest ci dobrze,

nieprawdaż?

Niewiadoma ekstaza,

jak sądzę,

upiła cię do nieprzytomności.

Co jakiś czas,

domyślam się,

czkasz ironicznie w stronę niedawnych

koszmarów.

Wtedy spokój twoich miłostek,

topi w eufori resztkę jesieni.



Myślisz może, że to

depresja?



Ponad nieskończoność na

sto latków,

też tak myśli.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie