Miłość bulimiczna
•
Ja polubiłabym
twój szorstki język śmierci,
kąsania popielniczki.
Ja polubiłabym
niezabawne gry i
pozapychane oddechem ciało.
Polubiłabym
kłamiace maślaki w twojej twarzy
i cuchnące paznokcie zdrętwienia.
Tylko okaż litość,
tą fatalną zbrodnię,
powiedz "cześć"
i rzuć mną,a
w pościeli wariacji
zliżę z ciebie siebie samą,
potem zwrócę.
twój szorstki język śmierci,
kąsania popielniczki.
Ja polubiłabym
niezabawne gry i
pozapychane oddechem ciało.
Polubiłabym
kłamiace maślaki w twojej twarzy
i cuchnące paznokcie zdrętwienia.
Tylko okaż litość,
tą fatalną zbrodnię,
powiedz "cześć"
i rzuć mną,a
w pościeli wariacji
zliżę z ciebie siebie samą,
potem zwrócę.