Dialog

-Tęskno ci?

-No.



Właśnie tego nie rozumiem.

Dniami i nocami

rozdłubujesz

nizagojone wspomnienia.

Ledwo zastygłaś w narkotycznej drodze,

a uz pakujesz się w trasę.



Dziewczynko

Kobietko

wyłącz z myśli dźwięki urojonych butelek.

Wśród zbłąkanych dźwieków muzyki

będzie ci gorzej,

przyznaje,

lecz normalniej.



Kochanie, nie bój się

Wyruszysz w trase jutro,

motywy ludzkich wypadków,

skłonia cie do snu.



A rano,

gdy tafla słodkiego usmiechu obudzi cie znów,

zapytam:



-Głupio ci?

(i co mi odpowiesz...)

-No.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie