Absinth

Czas przelatuje przez palce,

moich dziennych koszmarów.

Wokół umysłu rosnie latorośl

cudzych zmagań

z losem rozmów.

W pokoju obok nudzi się

impreza.



Ja bedę piła absinth

z niewidzialnych szklanek

upojenia.

Już zawsze.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie