Właściwie to nic
Nie ma nieba,
Nie ma piekła,
Jest nienawiść, zazdrość, i ból,
Zbudowane z ludzkiej chciwości.
Nie ma zła i dobra,
Nie ma łaski i niełaski,
Jest pragnienie chciejstwa,
I potrzeby na wszystko, choć mamy dość.
Człowiek nie kocha,
Człowiek pożąda,
Człowiek nienawidzi,
Człowiek zabija, chce rządzić wszystkim, sam.
Żyjemy w ciągłym kłamstwie,
Oszustwie i wirtualnej wyobraźni,
Samych siebie i innych na podobieństwo,
Boga który nie istnieje,
Diabła którego nie ma.
Żyjemy powoli umierając,
Umieramy oszukując, że żyjemy,
Fałsz jest Naszym sprzymierzeńcem,
Prawda, dziś nie istnieje lub znać jej nie chcemy.
A może czas uwierzyć, ze może być inaczej,
Choć coraz mniej potrafię a może wcale,
Kłamstwo, które Nas otacza,
Które buduje Nasz świat,
Staje się wyznacznikiem dla każdego z Nas.
Oszukujmy innych,
Oszukujemy samych siebie,
Że jest ok, że jest fajnie. Nie jest.
A jak jest? ……to ten jest szczęściarz.
Świat to jedno wielkie bagno,
ludzkiej zazdrości i pragnień tego co nieosiągalne.
A jak osiągalne to kosztem innych.
Choć sam w tym siedzę i biorę czynny udział, nienawidzę tego.
Nie ma piekła,
Jest nienawiść, zazdrość, i ból,
Zbudowane z ludzkiej chciwości.
Nie ma zła i dobra,
Nie ma łaski i niełaski,
Jest pragnienie chciejstwa,
I potrzeby na wszystko, choć mamy dość.
Człowiek nie kocha,
Człowiek pożąda,
Człowiek nienawidzi,
Człowiek zabija, chce rządzić wszystkim, sam.
Żyjemy w ciągłym kłamstwie,
Oszustwie i wirtualnej wyobraźni,
Samych siebie i innych na podobieństwo,
Boga który nie istnieje,
Diabła którego nie ma.
Żyjemy powoli umierając,
Umieramy oszukując, że żyjemy,
Fałsz jest Naszym sprzymierzeńcem,
Prawda, dziś nie istnieje lub znać jej nie chcemy.
A może czas uwierzyć, ze może być inaczej,
Choć coraz mniej potrafię a może wcale,
Kłamstwo, które Nas otacza,
Które buduje Nasz świat,
Staje się wyznacznikiem dla każdego z Nas.
Oszukujmy innych,
Oszukujemy samych siebie,
Że jest ok, że jest fajnie. Nie jest.
A jak jest? ……to ten jest szczęściarz.
Świat to jedno wielkie bagno,
ludzkiej zazdrości i pragnień tego co nieosiągalne.
A jak osiągalne to kosztem innych.
Choć sam w tym siedzę i biorę czynny udział, nienawidzę tego.
jedynie człowiek człowiekowi
je każdego dnia szykuje
jak też nocy każdej
przez co Niebo
też swoje Prawo ma
jednym jasność daje
tylko półroczną
innym przemienną dobę
niczym Nowe Narodzenie
gdzie nie jedni
muszą się zasłaniać
ale czy każdy ? w:):)