poezja umiera biało

poezja umiera biało
zostawia pozostałym złudzenie materii
odchodzi bezsłownie
zasłuchana w śpiew
z dalekich archipelagów
Jest białą kartką
nie krzyczy
i nie żali się
podobna do cieni w Hiroszimie
i stert włosów w Oświęcimiu
samotnie odwiedza cmentarz
stoi przy grobach
patrzy na świeżo wykopany dół
myśli o kierowaniu bronią nuklearną
ze stacji przy orbicie
staje się coraz bardziej podobna
do westchnień z Apokalipsy
tak mało rozumie
męczy się dociekliwością
dręczy troską
rzadko usiłuje się zbliżyć
poraniona bólem współczesnym
poznała co daremne
straciła znaczenie
ze szlaku białej wędrówki
patrzy na mądrość ludową i pozory
timbrem ciszy się staje
poezja umiera biało
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
nieraz mam wrażenie że słowem kluczowym jest Oświęcim, Hiroszima itp. miejsca, podpowiem jest jeszcze możliwość wplecenia Czarnobylu, zawsze to jakaś emocja, wiersz nie jest białą kartką jest jej wypełnieniem, twoim uczuciem/czuciem, jeśli białą to pustą a chyba nie o to chodzi. Pozdrawiam :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie