Na tarasie

O życiu
Na tarasie klęczę i czekam,
na tarasie pijany, więc słyszę.
Krzyki i śmiechy ,z ust bogatych.
Fałszywe!
Krzyki i śmiech, z ust ubogich.
Fałszywe!

Na tarasie leżę i myślę,
na tarasie pijany, więc czuję.
Szczęście niedzielnej rodziny.
Złudne!
Szczęście prawdziwej miłości.
Złudne!

Na tarasie stoję i błagam,
na tarasie pijany, więc pragnę.
Ostatniego papierosa, dym poczuć.
Śmieszne!
Straconej miłości, pocałunku szczerego.
Śmieszne !

Na tarasie wszystko, wydaje się inne.
Na tarasie, jestem sam. Znowu pijany
1
36 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
ogarnij się i zlikwiduj taras ;)
wielka sowa 8 lat temu
patologia, piękny przykład.
B
Barbara57 8 lat temu
Na tarasie siedzę i czekam,
jestem pijany ze szczęścia,
śmiech i wołanie ukochanej słyszę-
-prawdziwe.
Na tarasie -pijany ze szczęścia wariuję,
szczęście codziennie czuję.
Przedostatniego pocałunku poczuć smak.
itd. itp.
Tak uważam.
Pozdrawiam.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie