Jesienna piosenka*

pod jesiennym niebem spaceruję
zbieram mokre liście
umawiam się z deszczem na kolejne spotkanie
w półmroku

*

życie zaiste nie istnieje chciałbym powiedzieć
lecz nikt nigdy nie słuchał.
pomilczę.

*

w domu czeka na mnie pluszowy miś
zakurzony starością – jedyny towarzysz trosk
radości i zwycięstw
zawsze leży na tej samej poduszce.

*

wiatr uderza swoim niepowtarzalnym podmuchem
sinieją policzki
ręce zmarznięte
pustka w przewianej głowie

*
jeszcze kilka słów w męczarni
upadającego na ryj człowieka
człowieka?
zbyt wiele bym chciał…

www.zofio.org
3
27 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

creep 12 lat temu
wprawia w niesamowity klimat
bardzo mi sie podoba.
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie