jak?

wypatrując słońca
w czasach niepogody
przerosłaś mi nieba
zasnute deszczem
niepewności

zwinnym ruchem
przeskoczyłaś góry
ponad szczytami
budowanej latami
odwagi

zupełnie jakby...
gdzieś od początku
istniał tajemny
plan zawładnięcia
moim sercem
6
81 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
...gdzieś tam wyczuwam schlebiające poczucie niższości, fajny tekst, pozdrawiam
Helen 10 lat temu
,,jak?,, bosko:):)
*Mystique* 10 lat temu
płynące z serca...
Robak 10 lat temu
Zyga - no tak to jest z kobietami. zawsze mają nad nami przewagę! Helen i Mystique - dziękuję Paniom za odwiedziny :))
Lebiooda 10 lat temu
cóż mogę powiedzieć...kobiety mają niepojętą moc!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie