wciąż kocham

Od siebie
myślałam,że przestanę
i zapomnę o Tobie,
ale nie potrafię,
a moze i nie chcę...

wciąż kocham,
choć serce pęka
z żalu,cierpieniem
los karmi moją duszę

ale wciąż kocham
i myśleć także raczej
nie przestanę,nawet kiedy
zimnym głazem się stanę

wciąż kocham,
choć nie mogę nic
uczynić,byś mógł
choć trochę uwierzyć

wciąż kocham,
tak dobrze mi z tą
siłą,magią bezdenną,
bezkresną

ilekroć zamykam oczy,
pojawiasz się właśnie Ty
pod zmęczonymi powiekami
i w każdej istocie,
w każdej martwej rzeczy
próbuję dostrzec to,
co widziałam w Tobie,
gdy byliśmy blisko,
zagladając niewinnie
wzajemnie w oczy

ja wciąż kocham,
nic tego nie zmieni,
nawet posciel z szerszeni,
wciąż kocham,
lecz cóż jest takie
kochanie warte,
gdy tylko widać przyszłości
czarną jak noc złowrogą kartę?
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie