utonąć w objęciach nocy

Od siebie
niegdyś utonęłam
nieprzytomnie
w objęciach miłosci,
a teraz tonę
tylko w objęciach
nocy,

wracam do ciebie
w snach i tam
zawsze pragnę trwać
nie czekając na to,
co przyniesie
nowy dzień,
lecz przy tobie być
chcę i wiem,
ze zawsze będziesz tam,
przynajmniej w moich
wspaniałych snach...
6 0
32 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie