to nic
to nic,że nocami
płynęły rzęsiście łzy,
to nic,że moje szczęście
to tylko marzenia i sny,
to nic,że popłynęła krew,
to nic,że słyszałam tylko
drwiący śmiech,
to nic,to naprawdę nic,
choc w oddali gdzieś
czekasz na mnie właśnie Ty...
płynęły rzęsiście łzy,
to nic,że moje szczęście
to tylko marzenia i sny,
to nic,że popłynęła krew,
to nic,że słyszałam tylko
drwiący śmiech,
to nic,to naprawdę nic,
choc w oddali gdzieś
czekasz na mnie właśnie Ty...