światło w oddali

Miłosne
Gdzieś na końcu drogi
jakieś światło jasno lśni,
powoli zamykam oczy
marząc,abyś tam był...

Podążam w stronę światła
tego magicznego blasku
i wierzę w to,że zobaczę to,
czego od zawsze pragnę...

Nie mam nic prócz siebie
i z otwartym sercem
chciałabym móc poznać to,
co dotąd było nieosiągalne...

Czy tak się stanie?-
przyszłość sama pokaże,
a teraz skromnie proszę,
abyś przyjął skruszone
serce moje w darze...
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie