spłonąć ogniem miłości

Od siebie
od niepamiętnych lat
pragnęłam spłonąć
ogniem miłości,
nie mając pojęcia,
co to znaczy...

pragnęłam jak wody
obrócić się w nicosć,
miłością wypełnić pustkę,
by poczuć radosć...

zatracałam się w kłamstwie,
żyjąc samotnie wśród
ludzi tłumu,
nie oczekując niczego w zamian
prócz pięknej,wzajemnej
szczerej miłości...

a cóż otrzymałam?
serc pozbawionych uczuć
najpodlejszy chłód,
a ja niosłam miłość,
której nikt nie chciał....
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
spłonąć w ogniu miłości jest łatwo,choć tak ogień podtrzymywać.nie paląc się w nim,cudem jest,bo też nie kazdy w ogień skoczy w;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie