śmierc niewolnicy

Przemijanie
Przykuta do ściany,
zakuta w kajdany
w ciemnej celi
bez okien i ścian..

Ciało bezwładnie
osuwa się,
by oddac ducha
ostatni raz...

Nim się to zdarzy,
będę czekac
z nadzieją,
że ktos mnie uwolni...

Czekam...
Jesteś...
Podajesz mi rękę,
ale na próżno...
Kochanie,za późno!
Nadszedł już
mego życia kres...
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie