samotność i nadzieja

Od siebie
Powiedz choćby słowo
cóż uczynić mam,
aby znowu z tobą być
odpowiedz sam

Szepnij na uszko,
dla kogo bije
twoje serduszko,
bo moje tylko dla ciebie

Nie chcę cię stracić,
lecz wiem,że nie chcesz
by dalej było tak
i wiem też doskonale,
że tak jak ja
nie chcesz być całkiem sam...

Tyle ludzi wokół ciebie,
chyba nie przebiję się
lecz zostawiam ci nadzieję
bo wiem,że radę sobie dasz,
ale nie ja

Nie chcę burzyć
twego życia,
przecież tak cudowne masz,
może kiedyś odnajdziemy się
wśród jasnych gwiazd

Tak wiele łączy,
lecz dzieli odległość i czas,
ale powiedz sam,
czy zawsze miało być tak,

Dlaczego mnie ranisz,
odmawiasz prawa
do miłości szczęścia
nawet sobie

Raniąc mnie,
niszczysz wszystko,
co we mnie piękne,
a jednocześnie ranisz
siebie samego..
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie