powrót adonisa

Erotyczne
Kiedyś skradłeś moje serce,
teraz nieśmiało wejdź
do mojego domu,
szepnij słówko cichutko,
by nie zbudzić nikogo

Szepnij,a się odwrócę
podam Ci usta stęsknione
i cicho łzę uronię,
napijemy się razem
wody ze źródła miłości,
nasycimy się rozkoszą
w różanej pościeli....

Zakradnij się,gdy jeszcze
ciemno wszędzie będzie,
chwyć mocno w swoje ramiona,
kochany mój adonisie,
wpleć dłonie we włosy,
przywróć wspomnienia
i doprowadź do spełnienia...
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie