osaczona

O szczęściu
osaczona ze wszystkich stron,
lecz do jednego wyciągam
swoją zdrętwiałą dłoń...

jego rysy przecudnej twarzy,
jego dłonie dające ciepło
i serce,od którego bije
niewyobrażalny blask...

to wszyztko,co najlepsze,
o czym zawsze i nadal
całą sobą marzę
i myślę i tęsknię...

osaczona zewsząd przez
tych małych,nienawistnych,
zazdrosnych o każdy,
najdelikatniejszy znak
prawdziwego szczęścia
i zadowolenia...
6 7
102 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
za bogiem tęsknisz?
taaaak
gizela1 13 lat temu
trudna sprawa z tym bogiem
eee tam...
gizela1 13 lat temu
nie wiadomo czy istnieje nawet :))))))))
istnieje,istnieje...
gizela1 13 lat temu
tyle wiesz co zjesz --kobieto :))))))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie