niespodziewane spotkanie

Miłosne
Cichuteńko ma paluszkach
skrada się do mnie jak cień
prawdziwa miłośc,
której niegdyś
jak ognia bałam się,
a teraz wyzwolona jestem
z wszelkich wahań i lęków

Teraz wiem,
że gotowa jestem zrobic
wszystko,
by choc na chwilę
dotknąc właśnie tego,
do którego wyrywa się
moje oszalałe serce

Już się zbliża,
już prawie jest,
słyszę odgłos
jego cichych kroków,
tracę oddech
z niecierpliwości,
lecz mimo to czekam,
bo na taką chwilę
warto czekac całe życie....
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie