nauka życia

O sobie
wiatr kołysze moje marzenia
szarej przestrzeni
wolnej od trosk i łez
tam miłość upragniona
jest końcem drogi

deszcz obmywa serce
pogrążone w rozpaczy
pragnę jego twarz
ujrzeć choćby na moment
zobaczyć znowu słońce
które namaluje tęczę
uśmiechem na moim
szarym niebie.
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
właśnie 'czując właśnie ciebie,
dzięki czemu wiem,
że warto żyć,
śniąc z uśmiechem,
iż nie odbije się to próżnym,
głuchym echem... 'w:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie