koniec drogi

Od siebie
gdzieś na końcu drogi
jasno świeci jakieś światło,
gdzieś tam lśni jakaś
niewyrazna choć znajoma
twarz
i te oczy ukochane
zielone,szalone,
które jakby mówiły tylko
do mnie
nie słyszę zbyt dobrze-
może ptak mi jakiś
powtórzy
ja także chciałabym
tej pewnej osobie
wyznać parę rzeczy,
lecz moja nieśmiałość
nie pozwala mi nawet
jednego słowa wydusić
może wiatr mu przekaże
moje myśli,moje słowa,
może kiedyś będę gotowa,
by spojrzeć mu w oczy
i za nim jakby cień
powoli kroczyć
12
91 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
niech on idzie za tobą a nie ty będziesz latać hi hi hi hi
JKZ007 13 lat temu
na piosenkę się nada:)
snylekkie 13 lat temu
ok
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie