każdego dnia

Od siebie
zakradasz się każdego dnia
pod postacią wiatru,
zkórym tańczy po policzku
gorzka łza

myślisz,że nie wiem,
czym miłość jest,
twierdzisz,że jestem
zbyt głupia,aby to rozumieć,
zbyt mało inteligentna,
ale to Twoje zdanie

śmiejesz się ze mnie,
za plecami i uważasz,że to fair
i nic nie wiem,bo nie widzę,
nie czuję tego co ty,
ale to twoje zdanie

mówisz,że wszystko
o mnie wiesz,ale nie znasz mnie,
udajesz okłamując siebie,
że to tylko sen
i zamiast promienia słońca,
wbijasz ostry jak miecz
cierń...
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie