ecce homo

Świadomość ewokuje
prawde o pochodzeniu
i tożsamości człowieka,
kierując się etosem
wyznaczonym przez Stwórcę...

Całym sobą okazuje Bogu
bezwględną estymę i miłość,
błądząc po świecie
z bagażem doświadczeń i win,
poszukując celu i portu,
w którym mógłby zostać
i osiąść na stałe...

Człowiek za to wszystko
otrzymuje obojętność
i niechęć ze strony tego,
który go stworzył....

Człowiek to istota zmienna,
stająca sie jednocześnie
realistą,eskapistą i eremitą,
by w chwile później
zmienić sie w bliżej
nieznane stworzenie...

I tylko Bóg jeden wie,
co z nim dalej będzie,
przecież nie może się tak
tułać nigdzie i wszędzie...

Bóg i człowiek-
dwie odrębne istoty,
a jednak takie same,
dwaj epigoni,
żyjący we własnych światach
tak różnych od siebie...

Wszystko co ich łączy
to wiara,nadzieja,miłość
i najświętsza czystość,
choć często pokryta
plamami z grzechu...
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

specjalnie użyłam mało znane słowa,żeby nie było nudno,a co oznaczają,to poszukajcie w słowniku wyrazów obcych:)żeby nie było,że niby nie wiem,to podaje przykład:ewokować-łac.wywoływać,uprzytamniać( tu-2.),a estyma to inaczej szacunek,poważanie,uznanie...
janko_muzykant 13 lat temu
a wiersza nie ma
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie