dokąd?

Od siebie
Uciec,ale dokąd,
cóż mam uczynić,
by być nie będąc
wcale z Tobą???

Którędy podążać
inną,choć tą samą
drogą???

Ukryć się przed
ludźmi,by uniknąć
niechcianej zdrady,
sprawić Ci radość,
móc z czystym
sumieniem mówić
czule słowo kocham...


Dokąd,mój miły
udać się mam,
by żadne z nas
nie było samo?...

Drzwi wszędzie zamknięte,
tylko natrętne szkodniki,
którzy do pięt Twoich
nie dorastają,
myśląc nikczemnie,
że już mnie w garści
mają...


*PIOTROWI GNIADZIKOWI:-))):-*
6 1
42 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
szkodniki ? -- jakieś gryzonie ?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie