do Ciebie

Od siebie
Brnę do Ciebie,
najmilszy,
jak wiosna po wodzie
wyciągam ręce
na nic w zamian nie liczę,
moje serce gotowe,
choc pewnie wiesz lepiej
moze nigdy nie pomyślisz,
nie zrozumiesz jak cierpię....

Wciąż drżę ze strachu,
że to ostatni dzień
i tak dziwnie,zwyczajnie
czekam na sen,
może tam będzie lżej,
gdy zasypiać w ramionach
beztrosko będzie nam
jak dzieci we mgle,
co szukają,by znaleźć,
lecz tracą zmysły i zbyt
szybko,łatwo rezygnują...
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie