cóż wam uczyniłam

O śmierci
Cóż takiego wam zrobiłam,
że mnie tak nienawidzicie?

Czy nie lepiej by było,
waszym zdaniem,
zeby zakończyło się
już teraz moje nędzne życie?

Czy miłość,którą nosiłam
w sobie od wielu lat,
była wam przeszkodą.
albo głupotą?

Przepraszam wszystkich,
za to,że kochałam,
że żyć tylko dla miłości
na zawsze pragnęłam...

Czy to źle,że miałam
nadzieję i wierzyłam
w każde słowo,
w każdy gest?

Czy to wszystko na próżno,
czy moim celem
ciemna nicość jest?

Za co mnie nienawidzisz świecie,
że mnie tak niszczysz,
dlaczego zwyczajnie nie zabijesz,
skoro jestem ziarnkiem
piasku w Twoim oku?

Mimo wszystko kocham ciebie,
tak samo jak wszystkich was,
nie będę wiecej zawracać głowy,
cóż,pora na wieczny sen...
6 2
52 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
Reniu czy ty się nie zgrywasz?
gregorsko 13 lat temu
aj Reniu trochę pogody ducha by się zdało miłość odchodzi i przychodzi pisz dalej poezja potrafi oczyścić duszę ze smutku i ogrzać pozdrawiam :-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie