budzik

Od siebie
wysłałam rano skowronka
do miłego gościa,
by ze snu wybudził
i popchnął do działania

nie wrócił jeszcze-
może ktoś go widział
i jego anielski śpiew
słyszał?

któż mi odpowie,
może wiatr,
który tańcząc gasi
niepokój w duszy?

gdzie jest mój
magiczny budzik,
abym mogła jutrzejszego
dnia uczynić to samo,
a wszystko przecież
dziełem skromnej
życia miłości
7
37 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie