ballada o kwiecie

Od siebie
Nowy kwiat narodził się
ten sam a jednak inny,
taki młody,pachnący,
niewinny...
Stary kwiat odszedł-
bezpowrotnie...

Ten kwiat pachnie świeżością,
magią ponadczasową i Tobą,
mój brylantowy aniele...

Ty,co stoisz nade mną
przez życie całe-
aż do śmierci
jesteś jak ten kwiat
taki czysty,pachnący,
szczerze kochający
ufający i święty...

Nowy kwiat napełniony
i natchniony wspólczesnością...
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie