Życie na dzielni

Egzystencjalne
Na mej dzielni od frajerów aż się roi
Nie będzie nigdy litości dla tych gnoi
Wozimy się po mieście wraz z ekipą
Aby dać wpierdol tym ponurym typom

Tutaj nie ma lipy i nie ma opierdalania
Zawsze się znajdzie klient do sklepania
Zrozum dzieciak, morda to nie szklanka
Nie bój się jej stłuc, kiedy jest siekanka

Strzeż się zawsze szuj, konfidentów i tajniaków
Zbyt wielu już w kazamatach dobrych chłopaków
Z psami i szpiclami nigdy nie wolno się pieścić
Leszcze są od tego, aby tępić i jebać leszczy

A po walce zawsze zajarać trzeba skręta
To pierwsza zasada i tradycja nasza święta
Pod kapturami skryte nasze zjarane lica
To jest życia styl, tym stylem jest ulica
3
76 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
no i znowu muszę się spiąć:) tym razem na nicka. chyba oglądaliśmy jakieś inne filmy o tym samym tytule.
Rambo 14 lat temu
Być może Copelza, wszystko jest możliwe, mogliśmy nawet czytać komiks, ale co z tego? Pozdrówki!
gizela1 14 lat temu
konfidentów nienawidzę
pitbull 14 lat temu
Dobry rap- Ty jesteś tu specem. Stary masz dobrą bajerę i nawijkę. Nawet tematyka gangsterska- taka jaką lubię, to mnie jara, te klimaty. Moglibyśmy razem niejeden hit wypromować!
Rambo 14 lat temu
Sebastian Dyma: również pozdrawiam! ; Pitbull: sorry, ale nie skorzystam- brzydzę się komerchą i pozerstwem
karioka83 14 lat temu
Nie lubię wulgarności i agresywności, ale przyznam,że ten tekst jest niezły w swojej raperskiej klasie! Jest żywym odzwierciedleniem Twojego środowiska. Teraz już nie oburzam się,że nazwałeś mnie ,, lalunią. widzę, że to zupełnie neutralne określenie z Twojego świata... ;))
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie