Ognisko
Tli się we mnie ognisko miłości.
Rozglądam się wokół szukając serca,
biegnę do czasów swej młodości.
Lecz nie ma tam dla nas miejsca.
Widzę tylko świat marzeń!
Chcę zobaczyć Ciebie w ogniu uczuć.
To Świat niedowierzań i pełen wrażeń.
Twą miłość w nim pragnę poczuć.
Spojrzeć w Twe oczy,
poczuć smak rozkoszy,
i czekać, aż miłość nas otoczy.
Aż sen nas zmorzy.
Tli się we mnie ognisko miłości.
Czekam na miłość tak wielką!!
Czekając znajduję same przykrości…
Ze strachu łydki mi miękną.
Zjawiasz się i patrzysz na mnie,
przechodzą mnie dreszcze.
Choć boję się Ciebie,
ale krzyczę: „Tak! Chcę jeszcze!”
Rozglądam się wokół szukając serca,
biegnę do czasów swej młodości.
Lecz nie ma tam dla nas miejsca.
Widzę tylko świat marzeń!
Chcę zobaczyć Ciebie w ogniu uczuć.
To Świat niedowierzań i pełen wrażeń.
Twą miłość w nim pragnę poczuć.
Spojrzeć w Twe oczy,
poczuć smak rozkoszy,
i czekać, aż miłość nas otoczy.
Aż sen nas zmorzy.
Tli się we mnie ognisko miłości.
Czekam na miłość tak wielką!!
Czekając znajduję same przykrości…
Ze strachu łydki mi miękną.
Zjawiasz się i patrzysz na mnie,
przechodzą mnie dreszcze.
Choć boję się Ciebie,
ale krzyczę: „Tak! Chcę jeszcze!”