Tchórz się zakochał

Miłosne
Piękna jej nieskazitelna toga
Ona jest muzą wpływającą na me słowa
każdy jej ruch i tchnienie
przynosi mych brwi uniesienie
uczucie błogości, nieuzasadnionej zazdrości
Całkowita pełność istnienia
nieustające pragnieniem jej powiedzenia
Bądź moja! Bądź radości chwilą wieczną!

Myśli niczym lawa, paląca stare rany
Czy przez bezczynność za tchórza zostanę uznany?
Powiedzcie mi dusze wieczne
Czarcie demony i anielscy synowie
Czy mam walczyć , czy odpuścić sobie
i pozostać na tym statku co tonie
coraz głębiej, coraz szybciej
Tonie me serce z uczuciami
Czemu wszyscy w takich chwilach jesteśmy sami?


Stojąc na samotnie na skale, z rozumu obdarty
wewnętrznie jak tysiącletnia toga rozdarty
Czy mam krzyczeć jak najgłośniej Te oto proste słowa
Kocham Cię, proszę zostań po wsze czasy moja!
2
71 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

P
Pusłotewa 14 lat temu
Byłbym wdzięczny za konstruktywne oponie.
copelza 14 lat temu
bardzo napompowane. zaimków na kilka utworów. niepotrzebne inwersje. z interpunkcji kolega zna tylko ,? i ! rymy dramatycznie gramatyczne, co przy braku sylabiczności i toniki powoduje uśmiech zażenowania u czytelnika. niektóre zdania niegramatyczne. jednym słowem dużo czytania przed tobą:)
P
Pusłotewa 14 lat temu
o, tego właśnie potrzebowałem.Wielkie dzięki :)
copelza 14 lat temu
spoko. u mnie pierwszy komentarz był dwa razy dłuższy. jakoś z tego wyszedłem teraz jest ciut lepiej, ale do poezji jeszcze mi brakuje ze trzy hektary.
JKZ007 14 lat temu
Cop ma rację ,ale po przeróbkach da się pewnie z tego coś wycisnąć:)Pozdrawiam
Avrilianna 14 lat temu
jak dla mnie - OK
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie