Życie, śmierć, krzyż

O śmierci
Na krzyżu twoja krew,
co ja narobiłem,
chyba zabiłem cię.
Życie, śmierć, krzyż...

Nadchodzi kawaleria szatana,
jestem jego żołnierzem.
Każdy mój krzyż
rodzi się w pentagram.

Całowałem cię,
czułem cię,
wyssałem z ciebie
ostatnie życia tchnienie.

Ale nie martw się,
ja też zabiję się,
strzelę sobie kulkę
w łeb.

Daj mi herę,
daj pistolet,
naładuję i jest po mnie.
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Zuzia 15 lat temu
Pierwsze 3 zwrotki wiersza są piękne, lecz 2 ostatnie już takie nie są. Najgorsza jest przedostatnia, ponieważ jak ktoś zabity może się martwić. Brzydkie jest to wyrażenie: ,,strzelę sobie kulkę w łeb." Łeb!?!?!- Jak można napisać tak w wierszu?

Jak zmienisz te 2 ostatnie zwrotki, wiersz będzie ok!

pozdrawiam;)
Zuzia 15 lat temu
Pierwsze 3 zwrotki wiersza są piękne, lecz 2 ostatnie już takie nie są. Najgorsza jest przedostatnia, ponieważ jak ktoś zabity może się martwić. Brzydkie jest to wyrażenie: ,,strzelę sobie kulkę w łeb." Łeb!?!?!- Jak można napisać tak w wierszu?

Jak zmienisz te 2 ostatnie zwrotki, wiersz będzie ok!

pozdrawiam;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie