Szamanka weszła do świątyni...

Szamanka weszła do świątyni
pokłonić się siłom od niej
większym

obyło się bez świadków
którzy mogliby jej zarzucić
kłanianie się
obcym bogom

na ołtarzu
nie rozpaliła ogniska
klęczała w przedsionku
zupełnie jak my
ufni
w jej tajemne moce

o czym myślała

prosiła
o zdrowie dla najbliższych?

błagała
o spokojną dla nich Śmierć?
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie