Marzenie

O sobie
Obudzić się przed świtem

Delikatnie odchylić kołdrę

Potem w kuchni ubrać się

Nie zaparzać kawy

Nie włączać radia

Tylko szybko – nie wolno zawrócić

Otworzyć drzwi wejściowe

Cichutko je zamknąć za sobą

Potem stanąć w milczeniu

Wsłuchać się w rytm serca

Nie myśleć o drodze – ona jest nieznana

Poczuć, że wystarczy mi sił


By wygrać siebie
8 6
102 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Ja odbieram ten wiersz jako szukanie wolności...:) szybko i w milczeniu po cichu wyjść z domu, nie myśląc o drodze poprostu uciec..... :) POZDRAWIAM:) wiersz mi się bardzo podoba:D
tomek1972 12 lat temu
nie dawaj tego tła źle się czyta, stary jestem oczy bolą, a co do wiersza jak to nie zaparzać kawy Helen o wolności, wiersz lekki i optymistyczny a to lubię
P
Piotr J. 12 lat temu
Helen, tak potwierdzam chodzi o wolność, jako sedziwy starzec zaświadczam,że to jedna z najcennieszych wartości, rozumiem, ze Wolność Marka Grechuty czasami sobie nucisz, dzięki :)
P
Piotr J. 12 lat temu
Tomku,słuszna uwaga z tym tłem, chyba to można odkręcić, nieco przedobrzyłem , pozdrawiam
zyga66 12 lat temu
Podobny trochę do mojej Kołysanki przebudzanki.Podoba mi się, pozdrawiam.
G
Goplana 11 lat temu
Banał.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie