Zakopane

tatrzańskie szczyty lekko zaśnieżone

przypominają srogie groby z cynku

i stare matki tuż bo białej wojnie

dla których tylko wieczny ogień płonie

układające dziwnie sztywnych synów



doliny górskie pięknem czarujące

wyżyna która zgniata cień człowieka

smrekowe watry wyobraźnie mącą

dymową czernią zasłaniają słońce

i przeganiają myśli gdzieś daleko



wieczorem niebo jak na dużej dłoni

obcięty księżyc oprowadza gwiazdy

skromnie świecące ciała nocnej toni

gdzie niedźwiedzica swoje małe goni

a w końcu łapą chwyta mnie i miażdży
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

P
poeta-patriota 12 lat temu
zapraszam do czytania moich wierszy
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie