Jak "poeci"
•
Gdy para oczu jest, co miłość daje.
Niech fioletami szumi groźne niebo.
W ojczystym powiem, przyjaciele "znaju..."
- Nic więcej mi nie trzeba.
Jeśli nastąpi wojna - życia skrócą.
Lecz nam do pióra nie zabraknie chleba.
Niech tylko białe matki się nie smucą.
- Nic więcej mi nie trzeba.
A kiedy Piołun spadnie i na świecie,
Nie będzie zła by w wersach je pogrzebać.
To my umrzemy cicho, jak poeci.
- Nic więcej mi nie trzeba.
Niech fioletami szumi groźne niebo.
W ojczystym powiem, przyjaciele "znaju..."
- Nic więcej mi nie trzeba.
Jeśli nastąpi wojna - życia skrócą.
Lecz nam do pióra nie zabraknie chleba.
Niech tylko białe matki się nie smucą.
- Nic więcej mi nie trzeba.
A kiedy Piołun spadnie i na świecie,
Nie będzie zła by w wersach je pogrzebać.
To my umrzemy cicho, jak poeci.
- Nic więcej mi nie trzeba.